Zgrupowanie – dzień 3
🚵♂🚵♂ Zgrupowanie Klif Team – dzień 3 🚵♂🚵♂
Ostatni dzień wykorzystaliśmy na solidne przepalenie nogi. Każdy z Nas przez te 3 dni wykonał kawał dobrej roboty trenując tu w górach. Dzisiejszy dzień zapowiadał się niepewnie. Wczorajsze prognozy pogody ostrzegały nas przed ulewnymi deszczami oraz niską temperaturą, dlatego postanowiliśmy wykorzysta względną pogodę z samego rana. Ponownie dzień zaczęliśmy od przebieżki oraz porcji ćwiczeń rozciągających. Krótko po tym zjedliśmy solidne śniadanie, uzbroiliśmy się w żele oraz batony, nasmarowaliśmy łańcuchy i wyruszyliśmy w trasę. Część z Nas zmęczona treningami z poprzednich dni postanowiła nieco odpuścić i wybrać łatwiejszą trasę. Reszta towarzystwa wybrała królewski etap. 👑 Pokonując ponad 50 km oraz ok. 2 tyś. metrów przewyższeń! A dla niektórych i to nie wystarczyło by się zmęczyć. Krystian i Gustaw zajechali jeszcze dalej, bo aż 75 km oraz 2,5 tyś. przewyższeń. 🔥🔥
Część grupy miała okazje zamienić kilka zdań z byłą zawodniczką Panią Stefanią która pokazała jak łapać równowagę na rowerze przy skakaniu na przeszkody.
Każdy z osobna przepracował tyle ile mógł. Nikt się nie oszczędzał, nikt nie narzekał. Wszyscy zaciskali zęby i robili swoje. Zero presji, zero przymusu. Dzień zakończyliśmy bez strat. Podczas jazdy zdarzały się niewielkie awarie takie jak niedziałający hamulec Krystiana lub słabo działające spd, jednak nie były one dyskwalifikujące, a pomoc drogowa nie musiała być wzywana. 😄

Komentarze